Wakacje coraz bliżej. Choć aktualnie nie ma to takiego dużego znaczenia, bo wyruszyć można właściwie w dowolnym terminie. O każdej porze roku znajdziemy miejsce na kuli ziemskiej, które przywita nas słońcem i wymarzoną pogodą. Zakończyły się już czasy, gdy jedynie dwa miesiące oznaczały lato. Dzisiaj tylko osoby uczące się lub zatrudnione w szkolnictwie są w dużym stopniu uzależnione od narzuconych odgórnie terminów wakacji. Każdy inny ma możliwość wyboru i coraz częściej dokonuje go na korzyść wyjazdu poza sezonem.
Dobre strony urlopu w okresie innym niż wakacje szkolne to mniejszy tłok i niższe ceny. Po sezonie zarówno
bilety lotnicze jak i
noclegi są mniej kosztowne. Również inne usługi typu czartery jachtów , wynajem samochodów, kosztuja wtedy mniej. A urlop w mniej popularnych terminach wcale nie oznacza gorszych warunków. Wręcz przeciwnie. W miejscach noclegowych i placówkach gastronomicznych spotkamy się na pewno z milszą obsługą, która będzie mogła poświęcić nam więcej czasu i mocniej będzie o nas zabiegała. Usługodawcy będą też bardziej otwarci na negocjacje ceny. I zgodnie z tym co zostało napisane na wstępie – na ładną pogodę możemy liczyć zawsze. Jak nie w naszym kraju, to w Grecji, Tunezji, Malezji, Belize, czy na Sri Lance albo Bermudach. Wszystko oczywiście jest kwestią ilości pieniędzy przeznaczonych na wakacje. Im więcej mamy środków na koncie, tym bardziej egzotyczne wakacje możemy zaplanować. Granice praktycznie nie są już problemem w podróżowaniu. Coraz więcej miejsc jest w naszym zasięgu, do wielu krajów nie potrzebujemy nawet paszportów, nie mówiąc już o wizach. Ciekawą sprawą jest fakt, że nie potrzebujemy paszportu nawet w przypadku kiedy wyjeżdżamy w tak dalekie zakątki jak Karaiby Francuskie i leżąca tam Gujana Francuska.
Zatem niezależnie od pory roku możemy się wybrać na wakacje. Okres zimowy nie musi oznaczać sanek. Nie ma przeszkód, by zafundować sobie plażowanie w styczniu. W przypadku Indonezji nasza zima to najlepszy termin na wyprawę po opaleniznę.
Jest tam wtedy ładna, słoneczna pogoda, idealna na regenerację sił i odpoczynek od zimnej ojczyzny, gdzie w tym okresie błyskawicznie zapada zmierzch, a do tego często nękają nas plagi przeziębień i epidemie grypy.
Osoby przeciwne wyjazdom egzotycznym zimą uważają wprawdzie, że takie wyjazdy zakłócają nasz naturalny rytm i powinno się stronić od takich wycieczek, kiedy różnica temperatur między Polską a krajem wypoczynku wynosi często kilkadziesiąt st.C. Jednak plusy wydają się czasem takie duże, że mając środki finansowe chętnie podejmujemy to ryzyko i zmieniamy zarówno strefy czasowe jak i klimatyczne.